Weronika Borowiec przestrzega: “Jutro może nie być niczego”

Artystka wraca z nowym numerem “Jutro może nie być niczego”, który z dnia na dzień osiąga coraz większe zasięgi.

Weronika Borowiec to młoda, bardzo obiecująca artystka, która sukcesywnie wydaje swoje utwory. Tym razem wraca do nas z singlem, cieszącym się od dnia premiery dużym zainteresowaniem medialnym – doceniła go między innymi Radiowa Trójka, Spotify i Apple Music. “Jutro może nie być niczego” to kolejny alternatywny numer, w którym wokalistka pokazała swoją artystyczną duszę . Klimat, który tworzy melodia wraz z głębokim przekazem w tekście, idealnie uzupełnia kostiumowy teledysk. Obok tego wydania z pewnością nie można przejść obojętnie. 

Nowy singiel jest kontynuacją działań muzycznych artystki w tym roku we współpracy z wytwórnią muzyczną ID Records. Weronika od samego początku swojej działalności na rynku została zauważona przez wiele stacji radiowych w kraju, z uwagi na jej wyróżniającą się barwę wokalu oraz bardzo dobry alternatywny przekaz. Wokalistka pochodzi z Pabianic w województwie łódzkim i każdą wolną chwile poświęca muzyce. Inspiracji do swoich tekstów szuka podróżując po całym świecie – mieszkała już łącznie w 5 krajach.  

“Jutro może nie być niczego” to utwór utrzymany w alternatywnych, nieco nostalgicznych brzmieniach. Dojrzały, głęboki wokal artystki razem z dobrym podkładem muzycznym jest dla słuchacza bardzo wyjątkowym doznaniem. Tekst to płynące prosto z serca słowa, którymi Weronika chce przypomnieć, że życie składa się z wielu pojedynczych chwil takich jak szum morza czy słońce na skórze. Należy pamiętać o tym, żeby skupić się na tym co jest tu i teraz.

Życie jest zbyt krótkie, by bać się spełniania swoich planów czy marzeń. Mimo, że możemy zaplanować wszystko – istnieją czynniki, które spowodują, że nasze plany staną się niemożliwe do realizacji. Uznałam, że „jutro może nie być niczego” da ludziom odrobinę odwagi do realizacji rzeczy, które stoją na półeczce z napisem „KIEDYŚ TO ZROBIĘ” – opowiada Artystka.

Teledysk do singla został w pełni wyreżyserowany przez Weronikę. Jest to historia, którą sama chciała przedstawić swoim słuchaczom poprzez osobisty dobór miejsca, kostiumów i scenografii.

Od dawna chodził mi po głowie kostiumowy klip i nareszcie wszystko mi do siebie zaczęło pasować.(…) Realizacja tego klipu uświadomiła mi jeszcze bardziej to, że muzyka i wszystko, co z nią związane to jest to, co chcę robić w życiu. – dodaje.

Wokalistka ma bardzo duże plany muzyczne na następny rok – przede wszystkim pracuje nad debiutanckim albumem. W związku z płytą chciałaby w przyszłości również wyruszyć w trasę koncertową po Polsce dając show pełne piękna i emocji. Jej marzeniem jest zrealizowanie koncertów wraz z orkiestrą na scenie. W niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się od Weroniki kolejnych bardzo dobrych singli. Dziewczyna może być dużym zaskoczeniem na polskiej scenie muzycznej. 

Social media Weroniki:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s