Jestem trochę jak mini karabin maszynowy do tworzenia piosenek – bryska [WYWIAD]

Mało kto ją widział, ale coraz więcej osób słyszało. Ukrywająca twarz wokalistka bryska może pochwalić się w ostatnich miesiącach większą ilością premier, niż niejeden polski artysta. 20-latka bawi spostrzeżeniami na temat rzeczywistości, nie szczędzi gorzkich słów swoim eksom w balladach, w dynamicznych utworach porusza tematy, jakich na próżno szukać we współczesnym popie. Wszystko w takt melodii tak chwytliwych, że wkrótce będą nucić je wszyscy. Właśnie wydała mini-LP „jestem bryska” umilający fanom oczekiwanie na pierwszą „bryską” płytę długogrającą. Wydany w formie cyfrowej oraz na winylu (z jednym dodatkowym utworem!) album zawiera też premierowe nagrania „BFF” i „neonowe laczki”, które umacniają wizerunek bryskiej jako jednej z najciekawszych debiutantek roku 2021. O swoim najnowszym wydawnictwie, introwertyczności, inspiracjach i marzeniach w rozmowie z M MAG opowiada sama Artystka.

M MAG: Cześć Artystko od stóp do ucha. Gratuluję – zostałaś usłyszana! O sobie mówisz, że przybyłaś znikąd. Informacji o tobie jest jak na lekarstwo. Co sprawiło, że Gabrysia, podbija swoim smutnym popem rynek, jako bryska? Jak to się wszystko zaczęło?

bryska: Śpiewam praktycznie odkąd pamiętam, ale myśl żeby zająć się muzyką profesjonalnie pojawiła się kiedy wyjechałam na studia do Anglii. Studiowałam kierunek Music Performance na uczelni ICMP. Tam powstał pierwszy pomysł na siebie i gatunek muzyczny, w który chcę iść. Po powrocie z Anglii poszłam do wytwórni, przedstawiłam swoje dema i prezentacje z pomysłem na wizerunek. Podobno byłam też pierwszym artystą, który wiedział co jest w kontrakcie (śmiech)!      

M MAG: Bryska to alter ego Gabrysi?

bryska: Poniekąd tak. Na pewno daje mi większą swobodę jeśli chodzi o wyrażanie siebie i odwagę do eksperymentowania. Kiedy wychodzę z kolorowej postaci bryskiej wracam do Gabrysi, która raczej najczęściej ubiera się w czerń (śmiech).

M MAG: Idziesz jak burza – wystartowałaś w kwietniu tego roku singlem “naiwna” i do tej pory wydałaś 13 kolejnych, z czego część znalazła się na minialbumie “jestem bryska”. Z tego co wiem, do końca roku jeszcze 3 single są w planie wydawniczym. Skąd takie tempo?

bryska: Lubię szybkie tempo pracy i mam tysiąc pomysłów na minutę. W wytwórni śmieją się, że jestem trochę jak mini karabin maszynowy do tworzenia piosenek (śmiech). A poza tym, kiedy stworzę coś, z czego jestem mega dumna nie mogę się doczekać aż się tym podzielę.

M MAG: Twój minialbum jest efektem współpracy z zagranicznymi kompozytorami,  jak ZÄVODI (neoneowe laczki, BFF), Tom Martin (jestem bryska, panika, nagłos), MAVOOI (naiwna), ale także twórcami z naszego rodzimego podwórka, jak Radek Bieńkuński (odbicie), czy Magda Wójcik (lato – (pocałuj mnie)). Opowiedz o tym, jak przebiega taki wieloosobowy proces twórczy i jak na koniec udaje się to wszystko spiąć w jedną, co ważne, spójną całość.

bryska: W studiu jestem stanowcza. Jestem perfekcjonistką i bardzo zależy mi na tym żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, więc uczestniczę w procesie od etapów stworzenia tekstu i muzyki, po aranż i produkcję, bo uwielbiam w tym grzebać (śmiech). Myślę, że w pracy w wieloosobowym zespole ważne jest żeby się nawzajem słuchać, szanować swoje zdanie i pracę – wtedy na pewno wyjdzie coś mega fajnego.

M MAG: Sama również komponujesz, piszesz teksty – co w takim przypadku przychodzi do ciebie pierwsze? Jaka jest twoja twórcza hierarchia?

bryska: Oj to zależy. Czasami pierwszy przychodzi fragment tekstu a czasami melodia. Nie ma tutaj żadnej reguły!

M MAG: Co inspiruje Bryską?

bryska: Wszystko co tylko się da. Lubię zachwycać się światem i tym, co mnie otacza. Czasami są to pojedyncze dźwięki lub słówka. Inspiruję się też twórczością innych artystów takich jak Billie Eilish, Melanie Martinez, czy Aurora.

M MAG: Przez twoje utwory przemawia ogromna wrażliwość, skrzętnie wplatana w teksty i wyczuwalna w śpiewanych emocjach. Bycie wrażliwcem w tych czasach to klątwa, czy błogosławieństwo?

bryska: Zarówno klątwa jak i błogosławieństwo. Klątwa, bo doświadczam wszystkich emocji 4 razy mocniej i bardzo łatwo ufam ludziom, przez co często zostałam zraniona. Błogosławieństwo, bo dzięki temu widzę i czuję więcej, co pomaga mi dostrzec w codzienności wiele niesamowitych rzeczy.

M MAG: Zwróciłam szczególną uwagę na utwory „panika” i „nagłos”, które tematyką odbiegają od reszty i dotykają problemów natury psychicznej. Będzie więcej bryskiej „na poważnie”?

bryska: U mnie to jest tak, że tematyka piosenek mocno zależy od mojego nastroju, właśnie ze względu na wysoką wrażliwość. Bryska na poważnie na pewno się pojawi, bo “bryskie” czyli smutne dni u mnie królują a wtedy jest mi łatwiej wyrażać swoje emocje i obawy właśnie przez muzykę.

M MAG: Jak to jest z tą twoją introwertycznością? Raz idzie razem z tobą, raz zostawiasz ją w domu. Introwertyczność wybiórcza?

bryska: Oj nie. Ja po prostu dobrze udaję. Introwersja jest ze mną zawsze ale staram się z nią trochę walczyć, bo były momenty, kiedy praktycznie nie wychodziłam z domu. Teraz coraz bardziej się odważam i wychodzę do ludzi, choć czasami kosztuje mnie to bardzo dużo.

M MAG: Twój image sceniczny ma coś wspólnego z tą introwertycznością?

bryska: Zdecydowanie tak. Grzywka pomogła mi się trochę ukryć. Mogłam wejść w postać bryskiej a potem po prostu wrócić do swojego normalnego życia. Poniekąd miałam takie podejście, że skoro ja innych nie widzę to i może oni mnie nie dojrzą (śmiech). Zależało mi też bardzo na tym, żeby to moja muzyka za mnie przemówiła a nie np. mój wygląd.

M MAG: Z sercem na dłoni?

bryska: Zdecydowanie tak. Mam tendencję do ufania ludziom aż nazbyt. Oddaje z siebie wszystko i niestety jak już wspominałam, czasami przez to cierpię.

M MAG: Uciekasz od dram?

bryska: Wolę raczej obserwować je z daleka. Jestem typem osoby, który nie lubi się kłócić ani być w centrum uwagi ale niestety mam pecha do częstego lądowania w centrum dram.

M MAG: Która wersja Lato (pocałuj mnie) jest ci bliższa?

bryska: Myślę, że na początku była to ta bardziej nostalgiczna ale kiedy usłyszałam wersję zremiksowaną to muszę powiedzieć że nóżka chodzi.

M MAG: Co doradzisz słuchaczom, którym czasem bywa “brysko”, czyli smutno?

bryska: Zawinąć się w kocykowe burrito, obejrzeć fajny serial z kakałkiem w garści i założyć wygodne  neonowe laczki!

M MAG: Wiem, że ekscytowałaś się nadchodzącymi koncertami z minitrasy wraz z Luną, ale niezależnie od was zostały one przełożone na luty i marzec 2022 roku. Jak na te roszady zareagowali fani?

bryska: Fani byli bardzo smutni, bo tak jak ja, mega się cieszyli na nadchodzące koncerty. Bardzo się cieszyłam, że wreszcie ich zobaczę, pogadam z nimi i mocno przytulę. Ale co tam! Minie szybko i niedługo się zobaczymy.

M MAG: Album długogrający w 2022?

bryska: Jeszcze nie wiem. Kiedy poczuję, że to odpowiedni moment na pewno się pojawi. Kto wie? Może to właśnie przyszły rok.

M MAG: Piosenki grane przez największe stacje radiowe – są. Minialbum na winylu – jest. Okładki playlist w serwisach streamingowych – są. O czym jeszcze marzy bryska?

bryska: Szczerze mówiąc, to co się dzieje teraz, jest czymś więcej niż spełnieniem wszystkich marzeń, które miałam. Jestem za to ogromnie wdzięczna. Jeśli miałabym jakieś marzenia, to może collab z kimś mega fajnym, np. z Matą albo jakiś fajny festiwal.

M MAG: W takim razie tego ci życzę z całego serca. Dzięki za rozmowę!

bryska: Dziękuję bardzo, było mi niezmiernie miło!

Rozmowę przeprowadziła Beata Ejzenhart 

KUP ALBUM

M MAG POLECA:

naiwna

mam kogoś lepszego

jestem bryska

narkotyk

lato (pocałuj mnie) (MANDEE remix)

drama

odbicie

neonowe laczki

BFF

It’s Beginning To Look a Lot Like Christmas

bryska SOCIAL MEDIA

bryska / Facebook

bryska / Instagram

bryska / Youtube

bryska / Spotify

jestem bryska STREAMING PARTY:

One Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s