Platformy fandomowe K-POPU zmieniają znaczenie bycia idolem

Cyfrowe fankluby zmieniają się w jednozadaniowe sieci społecznościowe

Fandom bardzo się zmienił odkąd byłam dzieckiem.  Jako nastolatka nie miałam szans na kontakt z gwiazdami, które uwielbiałam, takimi jak Britney Spears czy Whitney Houston. Teraz nie tylko rozmawiam z niektórymi z moich ulubionych gwiazd w mediach społecznościowych, ale nawet kłóciłam się z kilkoma z nich.

Technologia fandomu również się zmienia. Parasocjalne relacje (będące w dużej mierze jednostronną relacją między fanem a osobą publiczną, z którą są blisko dzięki mediom społecznościowym) są wszechobecne w sieci. A firmy stojące za największymi zespołami K-popu są pionierami nowego sposobu zarabiania na nich pieniędzy. Stworzyły platformy online,  umożliwiające fanom K-popu poczucie, że mają bezpośredni kontakt ze swoimi ulubionymi idolami. Ten bezpośredni kontakt pomaga kształtować sposób, w jaki fani wchodzą w interakcje z idolem na zasadzie przyjaźni i jak angażują się w kontakty z innymi fanami.

Przed powstaniem kont w mediach społecznościowych i platform prowadzonych przez firmy, większość fanów koreańskich artystów była w zasadzie skazana na bezpośrednie zaangażowanie poprzez fancafes – rodzaj cyfrowego fanklubu, który często wymagał od fanów udowodnienia swojej wiedzy o danym artyście przed uzyskaniem dostępu do niego. Początkowo prowadzone na platformach takich jak portal społecznościowy DAUM, fancafes pozwalały fanom na bezpośredni kontakt z idolami, który mógł stać się jeszcze bardziej intymny, gdy był połączony z oficjalnym płatnym członkostwem w fanklubie.

Podczas gdy fancafes’y DAUM dla wielu idoli wciąż działają, w ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił od nich odwrót, szczególnie wśród anglojęzycznych fandomów. W ich miejsce, kilka firm stworzyło nowe aplikacje społecznościowe dla swoich artystów, całkowicie omijając platformy firm zewnętrznych, takie jak Twitter czy Facebook. Obecnie wyróżniają się trzy główne platformy: Universe firmy NCSoft jest używana przez szeroką gamę grup zarządzanych przez firmy spoza Wielkiej Czwórki koreańskiej muzyki pop i zawiera takie funkcje jak „prywatne wiadomości”, ekskluzywną muzykę i lekko kontrowersyjne, generowane przez SI rozmowy głosowe z idolami. Weverse HYBE jest domem dla mega-grup takich jak BTS i TXT i ma strukturę bardziej podobną do fancafes DAUM. Wreszcie, jest SM’s LYSN, zawierający naprawdę innowacyjną aplikację Bubble, która znalazła sposób, aby dać grupom K-pop wszystkie korzyści z DM-ów (bezpośrednich wiadomości) Twittera, bez większych przeszkód.

SM jest K-pop-ową potęgą produkcyjną stojącą za grupami takimi jak TVXQ i cyberpunk girl group Aespa. Ich platforma, LYSN, po raz pierwszy wystartowała w 2018 roku jako „społeczność fanów oparta na zainteresowaniach”. Była to względna porażka przed wprowadzeniem w 2020 r. w aplikacji Bubble komunikatora internetowego z idolami, który kopnął zyski w stratosferę. Dzięki różnym wersjom Bubble, fani mogą kontaktować się ze swoimi ulubionymi idolami poprzez częściowo prywatne wiadomości, płatne na zasadzie subskrypcji. Aplikacja jest zaprojektowana tak, aby wyglądała jak okno czatu jeden na jeden, ale w rzeczywistości jest bardziej jak masywny czat grupowy, z idolem upuszczającym wiadomości dla tysięcy fanów na raz i widzącym odpowiedzi, gdy przychodzą.

Areum Jeong, asystent profesora nauk humanistycznych na Sichuan University-Pittsburgh Institute, mówi, że aplikacje oferują fanom prawdziwą szansę na wzmocnienie relacji z ich ulubionymi idolami.

„Fani są w pełni świadomi, że technicznie jest to czat grupowy, gdzie idol otrzymuje wiadomości od tysięcy fanów, chociaż oni ich nie widzą” – mówi Jeong. „Mimo to fani lubią otrzymywać wiadomości, w których idol dzieli się swoim codziennym życiem i przemyśleniami. Czasami może się wydawać, że otrzymujesz osobistą, prywatną wiadomość od idola, ponieważ interfejs daje złudzenie czatu 1:1, a niektórzy idole wysyłają wiadomości, które odwołują się do intymnych uczuć.”

Ta fałszywa intymność może być potężną siłą dla fanów, którzy regularnie korzystają z tych platform. „Lubię używać Weverse, ponieważ uwielbiam oglądać interakcje członków zespołu w pozornie autentyczny sposób”, mówi Leigh, fanka grupy idoli Seventeen, która łączy się z nią poprzez Weverse. „Fajnie jest widzieć członków w zasadzie uwielbianego zespołu na czacie grupowym, który od czasu do czasu sprawia wrażenie, jakbym była obserwatorem, ale przez większość czasu czuję, jakbym była uczestnikiem”.

Częścią tego uroku jest to, że fani mogą czuć się tak, jakby widzieli inną, bardziej osobistą stronę idola, którego śledzą na mniej bezpośrednich platformach, takich jak Twitter czy Instagram. Zdaniem Nicole Santero, doktorantki prowadzącej obecnie badania nad kulturą masowej międzynarodowej bazy fanów BTS – ARMY (i prowadzącej konto @ResearchBTS na Twitterze), chodzi przede wszystkim o więzi, jakie fani mogą nawiązać w swoich interakcjach z artystami.

„Relacja pomiędzy BTS i ARMY nigdy nie jest jednostronna. To, co wyróżniało Weverse, to fakt, że BTS są tak aktywni i często odpowiadają fanom bezpośrednio w aplikacji” – mówi Santero. „To sprawia, że Weverse jest jeszcze bardziej atrakcyjne, a dzięki tego typu interakcjom między artystami i fanami tworzy się większa intymność i bliskość. Świadomość, że BTS może potencjalnie zobaczyć twoje posty sprawia, że to doświadczenie jest jeszcze bardziej wartościowe.”

Te aplikacje nie tylko oferują fanom możliwość otrzymania pocieszenia od artysty. Dla niektórych fanów, atrakcyjność polega na oferowaniu wsparcia, gdy artysta przechodzi przez problemy zdrowotne, skandal lub po prostu gdy się nudzą w swoim rzadkim czasie wolnym.

Dla Maxima, australijskiego fana Stray Kids, który używa aplikacji Bubble od sześciu miesięcy, była to mieszanka dobrych i złych doświadczeń. „Wielki Incydent Hyunjin z ’21 roku był trochę burzliwym okresem dla całego zespołu/fandomu i przyznaję, że wysłałem małą wiadomość zachęcającą do Felixa (członka grupy). Innym razem odpisywałem na wiadomości, gdy Felix prosił o rekomendacje i próbowałem przemycić mój gust do jego programu. Z drugiej strony, nie ma żadnego sposobu, aby dowiedzieć się, czy on kiedykolwiek to zobaczył. Czy w ogóle oglądałby Yuri on Ice albo Sk8 the Infinity?” (Myślę, że prawdopodobnie tak.)

W przeciwieństwie do poprzednich fanklubów innych gwiazd, nie ma gwarancji, że to, co dzieje się w aplikacjach prowadzonych przez firmę, pozostanie na tych aplikacjach. W rzeczywistości, ze względu na średnią lub niską jakość usług tłumaczeniowych w aplikacji (służących do tłumaczenia z koreańskiego na angielski), powstają specjalne konta tłumaczeniowe wielu artystów na tych platformach, które skupiają się wyłącznie na Weverse / LYSN i Bubble / Universe. Jeśli baza fanów danego idola poza platformą prowadzoną przez firmę jest mała lub słabo zorganizowana, mogą mieć mniej kont tłumaczeniowych. Jednak to nie powstrzymuje fanów od dzielenia się memami, selfie ładowanymi przez artystów i klipami z livestreamów wszędzie, gdzie tylko się da.

Ta intymność może mieć też ciemną stronę. „Ponieważ więcej fanów niż kiedykolwiek postrzega siebie jako aktywnych konsumentów, mogą być nieobliczalni, a nawet wrogo nastawieni” – mówi Jeong. Fani debiutującej grupy idoli Enhypen mają problem z rozbitym i skonfliktowanym fandomem po tym, jak jeden z członków grupy potencjalnie wypowiedział słowo na „n” (nigga). Duża część konfliktu między fanami wynika właśnie z interakcji na Weverse. Fani na platformie próbowali ukryć brutalne i rasistowskie posty od artysty używając funkcji w aplikacji do komunikacji między fanami i skończyło się na atakowaniu czarnych fanów mówiących o incydencie, a następnie o nękaniu, z którym się spotkali. W ciągu kilku godzin od początkowej fali nękania, czarnoskórzy fani grupy weszli na Twittera i TikTok, aby podzielić się tym, co widzą i jak ludzie o nich mówią – szczególnie w obliczu ciągłego milczenia ze strony grupy, ich zarządu i moderacji Weverse. Aplikacja, której używali, aby połączyć się z innymi fanami i samymi idolami,  przestała być dla nich bezpieczną przestrzenią.

Mimo to, żadna z tych form zaangażowania nie byłaby łatwa 10 lat temu, a większość z nich byłaby wręcz niemożliwa 10 lat wcześniej. Platformy te oferują zupełnie nowy sposób interakcji między gwiazdami a ich fanami, bazując na konwencjonalnych platformach mediów społecznościowych, ale coraz bardziej się od nich różniąc.

Na dobre i na złe, zmienia to znaczenie bycia fanem i idolem – online.

Tłumaczenie: Beata Ejzenhart
Źródło: https://www.theverge.com
Ilustracja autorstwa Ari Liloan dla The Verge

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s