ARKADIUSZ WIŚNIEWSKI: „TO NIE JEST POŻEGNANIE. TO NOWE, SOLOWE OTWARCIE”

fot. Sebastian Tyniecki

Po ponad dwóch dekadach spędzonych z Czerwonymi Gitarami Arkadiusz Wiśniewski rozpoczyna pierwszy projekt sygnowany wyłącznie własnym nazwiskiem. 50/25 łączy pięćdziesiąt lat życia z ćwierćwieczem obecności na scenie, ale dla artysty nie jest bilansem zamykającym dotychczasową drogę. Przeciwnie – ma być początkiem kolejnego rozdziału. O potrzebie artystycznej niezależności, własnym brzmieniu, współpracy z Wojciechem Byrskim i historii „Nocnego spaceru” Arkadiusz Wiśniewski opowiada w rozmowie z M MAG.

M MAG: „Nocny spacer” otwiera Twój pierwszy solowy projekt. Dlaczego właśnie ten utwór zdecydowałeś się pokazać jako pierwszy?

Arkadiusz Wiśniewski: „Nocny spacer” jest idealnym prologiem tej opowieści. Chciałem przywitać się ze słuchaczami bez gwałtownych fajerwerków, za to z maksymalną intymnością i autentycznością. Ten utwór ma w sobie przestrzeń, melancholię i refleksyjny, organiczny klimat, który natychmiast ustawia emocjonalny ton całego przedsięwzięcia. Daje słuchaczowi czas na zatrzymanie się i wejście w mój świat.

M MAG: Bohater piosenki przemierza nocne, uśpione miasto i mierzy się z samotnością. Skąd wzięła się historia „Nocnego spaceru”?

Arkadiusz Wiśniewski: Ta historia narodziła się z obserwacji – zarówno moich własnych, jak i tych, z którymi stykam się na co dzień poza sceną, w pracy terapeutycznej. Każdy z nas miewa noce, kiedy cztery ściany zaczynają uwierać, myśli nie dają spać, a jedyną ucieczką staje się wyjście na puste ulice. Zauważyłem, jak wielu ludzi żyje dziś w poczuciu wyobcowania: mijamy się w klatkach schodowych, na przejściach dla pieszych, zagubieni we własnych światach i telefonach, a jednocześnie tęsknimy za dokładnie tym samym – za prawdziwą bliskością i byciem zauważonym.

M MAG: Muzykę napisałeś Ty, natomiast tekst Wojciech Byrski. Jak wyglądała Wasza współpraca przy tym utworze?

Arkadiusz Wiśniewski: Z Wojtkiem Byrskim rozumiemy się znakomicie i bez zbędnych słów. Przesłałem mu zarys kompozycji, w której od początku pulsował ten nocny, lekko surowy, pop-rockowy nerw. Opowiedziałem mu o nastroju, który nosiłem w sobie, o bezsenności i tęsknocie za spotkaniem kogoś, kto czuje podobnie. Wojtek ma niezwykły zmysł obserwacji i rzadką umiejętność ubierania złożonych emocji w bardzo trafne, nieprzegadane frazy.

M MAG: Czy tekst, który napisał Wojciech Byrski, od początku odpowiadał temu, co sam czułeś, komponując muzykę?

Arkadiusz Wiśniewski: Trafił w sedno od pierwszego czytania. Frazy takie jak „Pusty dom w noc wygania / Nie zaprasza w dzień” czy „Całe miasto śpi / Oprócz tych co w samotności / Już nie liczą dni” idealnie zrosły się z linią melodyczną i harmonią. Poczułem, że te słowa nie są tylko dopisane do nut, ale wypływają prosto ze środka tej piosenki. Nie musieliśmy niczego na siłę poprawiać.

M MAG: „Nocny spacer” ma organiczne, pop-rockowe brzmienie. Czy to zapowiedź stylistyki całego albumu 50/25?

Arkadiusz Wiśniewski: Tak, to organiczne, szlachetne brzmienie jest wspólnym mianownikiem całego materiału. Zależało mi na żywych instrumentach, na drewnie, strunach, oddechu w miksie i brzmieniach, które nie zestarzeją się za dwa sezony. Oczywiście na płycie pojawią się różne odcienie dynamiki – od bardzo intymnych, akustycznych form po mocniejsze, gitarowe akcenty- ale rdzeń pozostanie autentyczny, żywy i pop-rockowy.

M MAG: Nazwa projektu odnosi się do pięćdziesięciu lat życia i dwudziestu pięciu lat na scenie. Skąd pomysł, żeby właśnie te dwie liczby stały się jego osią?

Arkadiusz Wiśniewski: Ta zbieżność wydała mi się zbyt symboliczna i wymowna, by przejść obok niej obojętnie. 50 lat życia i 25 lat pracy na scenie oznacza, że dokładnie połowę swojego życia spędziłem przed publicznością, z gitarą basową w ręku, w trasach i studiach nagraniowych. Te liczby to nie tylko statystyka, to życiowy bilans i dojrzałość, która daje solidny grunt pod nogami. Pomyślałem, że to najlepszy możliwy moment, by zamknąć to doświadczenie w konkretną klamrę artystyczną.

M MAG: Czy 50/25 traktujesz bardziej jako podsumowanie pewnego etapu, czy przeciwnie – jako początek zupełnie nowego?

Arkadiusz Wiśniewski: Zdecydowanie jako początek nowego rozdziału. Doświadczenie ćwierćwiecza na scenie i bagaż pięciu dekad traktuję jak kapitał, z którego teraz czerpię pełnymi garściami. Nie mam w sobie nostalgii polegającej na oglądaniu się wyłącznie za siebie. Przeciwnie – czuję ogromną świeżość, ekscytację i apetyt na tworzenie. To nie jest pożegnanie. To nowe, solowe otwarcie.

M MAG: Czy/dlaczego potrzeba nagrania solowego materiału pojawiła się właśnie teraz?

Arkadiusz Wiśniewski: Do pewnych rzeczy trzeba po prostu dojrzeć. Przez lata byłem całkowicie pochłonięty pracą zespołową, setkami koncertów produkcją nagrań dla Czerwonych Gitar, komponowaniem, pisaniem (Senny szept, Lecz tylko na chwilę, Czerwona Gitara i inne). Równolegle rozwijałem swoją drugą drogę – psychologię, psychoterapię i muzykoterapię, które dały mi zupełnie inną wrażliwość na człowieka i jego zmagania. W pewnym momencie poczułem, że zgromadziłem w sobie opowieści i melodie, które są tak osobiste, że muszą wybrzmieć wyłącznie pod moim własnym nazwiskiem. Ten impuls przyszedł naturalnie, bez żadnej presji z zewnątrz.

M MAG: To pierwszy materiał, który podpisujesz wyłącznie własnym nazwiskiem. Czy było w tym więcej ekscytacji czy obaw?

Arkadiusz Wiśniewski: Przeważała ekscytacja, choć pewna trema twórcza pojawia się zawsze. Kiedy grasz w zespole o ugruntowanej legendzie, chowasz się za silną marką i wspólnotą kolegów z grupy. Kiedy wychodzisz jako Arkadiusz Wiśniewski, bierzesz sto procent odpowiedzialności za każdy dźwięk, każde słowo i całą koncepcję wizualną. To wymaga odwagi, ale jednocześnie daje fantastyczne poczucie wolności, którego nie zamieniłbym na nic innego.

M MAG: Co możesz zrobić muzycznie jako Arkadiusz Wiśniewski solo, czego nie zrobiłbyś w ramach Czerwonych Gitar?

Arkadiusz Wiśniewski: Czerwone Gitary to wspaniała legenda, specyficzny styl, określona historia i oczekiwania publiczności, które z szacunkiem pielęgnujemy od dziesięcioleci. Solo mogę pozwolić sobie na znacznie większą dozę melancholii, intymności, a także na nowoczesne, autorskie poszukiwania produkcyjne. Mogę bez kompromisów dotykać trudniejszych, bardziej introwertycznych zakamarków ludzkiej psychiki i ubrać to w brzmienia, które w formule zespołowej mogłyby nie znaleźć swojego naturalnego miejsca.

M MAG: Album ma liczyć jedenaście utworów. Czy wszystkie są już napisane i tworzą określoną historię, czy projekt nadal się rozwija?

Arkadiusz Wiśniewski: Szkielet płyty jest zamknięty – jedenaście kompozycji układa się w bardzo spójną, logiczną opowieść o emocjach, relacjach, samotności, pamięci i nadziei. Oczywiście studio nagraniowe to żywy organizm i podczas rejestracji oraz miksów poszczególne aranżacje nabierają ostatecznych szlifów. Każdy z utworów jest kolejnym rozdziałem tej samej książki, dlatego premiera całej płyty w 2027 roku będzie domknięciem pełnej narracji, którą przez najbliższy czas będę odkrywał singiel po singlu.

M MAG: Charakterystycznym elementem 50/25 jest również godzina premier – 20:25. Lubisz budować wokół muzyki takie dodatkowe znaczenia i symbole?

Arkadiusz Wiśniewski: Bardzo lubię detale i spójność koncepcyjną. Godzina 20:25 to z jednej strony czytelny zapis 20/25 nawiązujący do projektu, a z drugiej – pora, kiedy dzień powoli gaśnie, a miasto zaczyna zwalniać tempo. To idealny czas, by usiąść ze słuchawkami, włączyć utwór i dać się ponieść muzyce. Taka symbolika buduje intymny rytuał między mną a odbiorcami.

M MAG: Czego możemy spodziewać się po kolejnych singlach? Czy „Nocny spacer” pokazuje już pełny charakter projektu, czy dopiero jego jedną z wielu stron?

Arkadiusz Wiśniewski: „Nocny spacer” to dopiero pierwszy krok na tej ścieżce. Kolejnym singlem, który ukaże się na przełomie listopada i grudnia, będzie utwór „Zapominanie” – piosenka poruszająca temat żalu, złości i przebaczania. Z kolei na początku 2027 roku planujemy premierę utworu „Powoli”, który będzie bezpośrednim mostem prowadzącym do pełnego albumu. Każdy z tych singli pokaże inną emocję i barwę projektu 50/25 – od nostalgii, przez nadzieję, aż po dynamiczniejsze granie.

M MAG: Kiedy w 2027 roku słuchacz przesłucha cały album 50/25, z jaką emocją chciałbyś go zostawić?

Arkadiusz Wiśniewski: Z poczuciem nadziei i wewnętrznego ukojenia. Chciałbym, aby słuchacz poczuł, że bez względu na to, jak trudne bywają noce, ile wątpliwości czy samotności w sobie nosimy – nie jesteśmy w tym sami. Zależy mi, by ta płyta dawała ciepło, poczucie zrozumienia i wiarę w to, że na każdym etapie życia, niezależnie od metryki, można zacząć coś pięknego od nowa.

Z pozdrowieniami dla czytelników M MAG – Arkadiusz Wiśniewski

Nocny spacer w serwisach cyfrowych: https://id.ffm.to/nocny_spacer

BIO ARTYSTY

Arkadiusz Wiśniewski – wokalista, basista, kompozytor, autor tekstów i producent muzyczny, obecny na polskiej scenie od ponad 25 lat. Od 2003 roku jest wokalistą i basistą Czerwonych Gitar, z którymi zagrał około 2500 koncertów w Polsce, Europie i Stanach Zjednoczonych. Jest współautorem utworów zespołu, które zgromadziły łącznie około 19 milionów odtworzeń w serwisie YouTube i 2,7 miliona na Spotify. Wśród nich znalazły się m.in. „Lecz tylko na chwilę”, „Senny szept” oraz „Czerwona gitara”. W swojej karierze współpracował także m.in. z Edytą Górniak i Zbigniewem Wodeckim.

W 2025 roku został odznaczony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Równolegle z działalnością muzyczną rozwija się w obszarze psychologii – jest certyfikowanym terapeutą uzależnień i muzykoterapeutą, absolwentem studiów podyplomowych z psychologii klinicznej oraz współpracownikiem Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii.

Projekt 50/25 jest początkiem jego solowej drogi, ale nie oznacza rozstania z Czerwonymi Gitarami – Arkadiusz Wiśniewski pozostaje członkiem zespołu i nadal z nim koncertuje.

SUBSKRYBUJ I NIE PRZEGAP MUZYCZNYCH NOWOŚCI:

Spotify
https://open.spotify.com/artist/0v9PJ6ytcSEuuDpIUwfIHx  

YouTube
https://www.youtube.com/@arkadiuszwisniewski1802  

ARKADIUSZ WIŚNIEWSKI W SOCIAL MEDIACH:

Facebook

https://www.facebook.com/arkadiuszwisniewskiczerwonegitary

Instagram
https://www.instagram.com/arkadiuszwisniewski_official

X / Twitter
https://twitter.com/arekwisniewski5  

TikTok
https://www.tiktok.com/@arkadiusz.winiews36  

Oficjalna strona
https://www.arkadiuszwisniewski.pl

Gabinet
https://www.gabinet.arkadiuszwisniewski.pl  

Wikipedia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Arkadiusz_Wiśniewski_(muzyk)

Dodaj komentarz