Witaj smutku, czyli wydany we wrześniu singiel projektu Martyna Zając &, doczekał się nowej odsłony. WITAJ SMUTKU x CRUNKEM to produkcja ustawiona w elektronicznej kontrze do opartego na żywym graniu oryginału. To nastrojowa historia z pogranicza indie dance i deep house’u.
Rework robi wrażenie swoją dynamiką i interpretacyjną niezależnością. W efekcie ta sama opowieść zyskuje zupełnie nowy, intrygujący kolor. Warto sprawdzić!
Jak mówi autorka tekstu, Karolina Kossakowska: Mateusz, który na co dzień grywa techno, popełnił wyjątek i wrzucił na warsztat “Witaj, smutku”. I tę historię, którą napisałam, opowiedział zupełnie inaczej. Ten rework ma własny kolor, inne światło, hipnotyczną energię.
Sam tekst WS zaczął się od inspiracji surrealistą Éluardem, przeszedł przez żywe granie, a teraz przytrafia mu się odsłona indie dance/deep house — jest w tym pewien dobry, postmodernistyczny obłęd.
Mateusz „Crunkem” Paruszewski to pochodzący z Bielska Białej producent i dj. Jego korzenie to niezależna elektronika i hiphop — to właśnie od nich, kilkanaście lat temu, zaczęła się jego producencka przygoda. Jako główną inspirację wymienia brytyjską wytwórnię Ninja Tune — tacy artyści jak Dj Shadow czy Amon Tobin mieli największy wpływ na jego muzyczny rozwój. Crunkem eksperymentuje z produkcją utworów okołohiphopowych, rzadko standardowych, a często — mocno eklektycznych. Na żywo gra detroit techno, dnb i w piłkarzyki. Aktualnie pracuje nad swoją EP.
Warto dodać, że za oryginalny utwór Witaj, smutku odpowiedzialni są: Michał Marecki (produkcja/aranżacja), Karolina Kossakowska (tekst/songwriting) oraz Martyna Zając (wokal/muzyka). Singiel jest dostępny w streamingach: https://adm.ffm.to/witajsmutku
smartlink do serwisów: https://distrokid.com/hyperfollow/crunkem/witaj-smutku-rework
sociale: