Filip Mizia i jego nowy teledysk – „Zostań”!

Parę tygodni po premierze najnowszego singla Filipa Mizi pt. „Zostań”, Artysta przedstawia teledysk do utworu. Warto podkreślić, że video tak samo, jak towarzysząca mu piosenka ma bardzo osobisty charakter.

POSŁUCHAJ W SERWISACH CYFROWYCH

Treść i symbolika zawarta w klipie nawiązuje do warstwy tekstowej ‘’Zostań’’. Jak opowiada Filip Mizia: W teledysku chciałem pokazać miłość, to co się dzieli z drugą osobą owiane codziennością. Mam wrażenie, że szczególnie dzisiaj ludzie mają trudności z pozostaniem przy jednej osobie. Na myśl o stałej relacji, która wiąże się również z odpowiedzialnością często uciekamy, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób uciekamy również od miłości. W trakcie rozmowy dot. scenariusza ze znajomym reżyserem Jakubem Nadolnym (przygotował kolory do teledysku) skojarzyłem powyżej wspominaną niedojrzałość z małym księciem Antoinea de Saint-Exupéryego i nagle wszystko stało się jasne. Zdałem sobie sprawę z tego, że utwór opowiada o ‘’dorastaniu do miłości’’. W teledysku zobaczymy małego księcia, który już nie jest dzieckiem a dorosłym. Jest mocno zdystansowany wobec swoich uczuć, odizolowany od reszty świata i trwa samotnie na swojej planecie. Towarzyszy mu wewnętrzny konflikt, zastanawia się nad tym, czy warto zaryzykować i opuścić swoją planetę, schodząc do świata ludzi i pozwalając sobie na miłość.

Okazuje się również, że sama praca przy realizacji videoclipu była dla Filipa, który mocno kładzie nacisk na każdy aspekt swojej twórczości, wręcz przełomowa. Ten plan dał mi bardzo dużo do myślenia pod kątem organizacji i produkcji. Już wiem, że mój sposób pracy nad teledyskami zmieni się radykalnie. Jednak pomimo trudności z którymi się zmierzyliśmy w postprodukcji to sam plan układał się dobrze. Łączą mnie z nim wspaniałe wspomnienia. Chciałbym przede wszystkim podziękować całemu zespołowi, jak i Klubokawiarni Mleczarnia w której mogliśmy nakręcić sporo z kluczowych scen. Udało się nie otrzymać zgłoszenia na straż pożarną, korzystając z pirotechnik (ostatecznie nie pojawiły się w klipie) i dusząc sporą ilość młodzieży obok Bulwaru Xaverego Dunikowskiego, ale oni akurat byli bardzo zadowoleni efektami ‘’specjalnymi’’. Wrocław to najgorętsze miasto w Polsce i cieszę się, że nikt nie dostał udaru w trakcie pracy (śmiech). Nabyłem również niezliczoną ilość róż i otrzymałem kartę stałego klienta od stoisk z kwiatami na pl. Solnym. Jednym słowem bosko… – wspomina ten czas.

Efekty tej pracy możecie już oglądać (i oczywiście słuchać) na kanale YT Filipa Mizi. „Zostań” bez obrazka jest już od jakiegoś czasu dostępny na wszystkich platformach streamingowych. Wakacje to dla Artysty czas pracy nad nowymi utworami, więc sprawdzajcie jego social media, zapowiada kolejne premiery.

FB – https://www.facebook.com/miziafilip

Instagram – https://www.instagram.com/miziafilip/

YouTube – https://www.youtube.com/channel/UCIP_sMVIQnCZtzglgEvURqQ

fot. Andrzej Nitka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s