Chciałam powrócić do pierwotnych melodii, podkreślić ich urok i elegancję – Krystyna Durys [WYWIAD]

Krystyna Durys – wokalistka specjalizująca się w nurtach swing, dixieland, bossa nova, latin jazz; stypendystka ZAW STOART, Marszałka Województwa Pomorskiego i Miasta Gdańska oraz laureatka I nagrody – Złotej Tarki – w konkursie wokalnym na 44. Międzynarodowym Festiwalu Jazzu Tradycyjnego w Iławie, laureatka 2 miejsca w kategorii Nowa Nadzieja w ankiecie Jazz Top 2016 miesięcznika Jazz Forum. 1 kwietnia odbyła się premiera nowego albumu tej wyjątkowej trójmiejskiej wokalistki. Płyta nosi nazwę „At The Movies” i znalazły się na niej utwory klasyki amerykańskiego kina. O swoim najnowszym wydawnictwie, miłości do kina, niezwykłych kooperacjach, inspiracjach i planach w rozmowie z M MAG opowiada sama Artystka.

M MAG: Na początek pytanie o początek. Od czego zaczęła się Twoja muzyczna podróż i jakie ważniejsze przystanki na niej zapamiętałaś?

Krystyna Durys: W moim rodzinnym domu muzyka była obecna na co dzień. Rodzice słuchali bardzo różnej muzyki a ja ją chłonęłam. Śpiewałam i tańczyłam od zawsze, jako mała dziewczynka w sopockim, dziecięcym zespole estradowym „Muszelki”, później jako harcerka nie rozstawałam się z gitarą. Poszukiwania muzyczne zawiodły mnie do współpracy z dwoma chórami a następnie stworzenia pierwszego zespołu jazzowego.

M MAG: „At The Movies” to muzyczna uczta, nie tylko dla wytrawnych słuchaczy. Różnorodne, kolorowe, energetyczne odmiany jazzu takie jak swing, dixieland, bossa nova, latin jazz, calypso i dużo nastrojowych ballad a wszystko to wyselekcjonowane pieczołowicie z klasyki amerykańskiego kina. Skąd pomysł nagrania przebojów z amerykańskich filmów?

Krystyna Durys: Mój Tata był kinomanem, w szczególności uwielbiał program „W starym kinie”. Razem oglądaliśmy bajki Disney’a, polskie i amerykańskie czarno-białe filmy. Zawsze porywała mnie muzyka skomponowana do tych produkcji. Od wielu lat moim marzeniem było śpiewać te piosenki, co zaowocowało albumem „At the Movies”.

M MAG: „At The Movies” to swoista podróż w czasie. Zabierasz słuchaczy kilkadziesiąt lat wstecz, nawet do lat 30, nie siląc się przy tym na modne unowocześnianie klasyków. Od początku miałaś taką wizję?

Krystyna Durys: Te utwory doczekały się tak wielu wersji, często odbiegających bardzo od oryginałów. Ja chciałam powrócić do pierwotnych melodii, podkreślić ich urok i elegancję, zapewnić im należytą oprawę. Chciałabym też uchronić je od zapomnienia.

M MAG: Zdecydowałaś się na bogatą sekcję muzyczną. W realizacji projektu brało łącznie 33 wykonawców z Polski i USA, nagrań dokonano w dwóch studiach w Polsce i Kalifornii (USA). Mamy tu sześcioosobowy band (trąbka, saksofony, puzon, fortepian, kontrabas, perkusja), gości specjalnych (międzynarodowy skład), czy orkiestrę kameralną. Można śmiało powiedzieć, że realizacja tego albumu była sporym przedsięwzięciem logistycznym.

Krystyna Durys: Nagranie płyty zajęło nam cztery lata. Wymagało anielskiej cierpliwości i mnóstwa pieniędzy. Razem z moim mężem Adamem Zagrodzkim, perkusistą i kierownikiem zespołu musieliśmy się podzielić zadaniami. Ja zajęłam się stroną finansową, Adam czuwał nad produkcją. Nagranie każdej z pisenek to osobna historia.  Nie ma tu tyle miejsca, żeby wszystko to opowiedzieć. Ta płyta w takim kształcie nie powstałaby bez pomocy Przyjaciół a w szczególności Marka Romanowskiego (Maro Records, Gdynia, PL) i Ricardo „Tiki” Pasillasa (Tiki Lounge, CA, USA).

M MAG: W skład zespołów weszli wybitni muzycy, jak Michaela „Patches” Stewarta („Smile”), Tina Guo – solistka Hansa Zimmera („The Gentle Rain”). Opowiedz o tych kooperacjach.

Krystyna Durys: Michael „Patches” Stewart ma wyjątkowe, ciepłe brzmienie, gra bardzo melodyjnie. Od wielu lat mieszka w Polsce. Mamy wspólnych znajomych, co ułatwiło nawiązanie współpracy. Nasz przyjaciel Michał Mierzejewski współpracował przy swoim projekcie z Tiną Guo i gdy usłyszał, że potrzebujemy improwizującego wiolonczelisty, od razu zaproponował Tinę i zorganizował nagranie. Będąc na festiwalu Java Jazz w Indonezji poznaliśmy muzyków Arturo Sandovala. Okazali się przemiłymi ludźmi i bez wahania zgodzili się zagrać na mojej płycie. Ricardo „Tiki” Pasillas, Kemuel Roig, Max Heimer, John Belzagay zagrali w utworach „Over the Rainbow” i „When You Wish Upon a Star”.

M MAG: Wszystko na tym albumie żyje, dzięki świeżym aranżacjom Artura Jurka i Marka Jurskiego, fantastycznej produkcji Adama Zagrodzkiego, Marka Romanowskiego i Ricardo „Tiki” Passilasa, co w połączeniu z  filmowymi melodiami, twoją interpretacją i magią wokalu tworzy genialną całość. To nie pytanie, gratuluję.

Krystyna Durys: Dziękuję bardzo. Największą radością dla mnie jest to, że dostaję sygnały, że tej płyty dobrze się słucha, że podoba się i dzieciom i dorosłym.

M MAG: Co cię w życiu inspiruje?

Krystyna Durys: Inspiruje mnie piękno muzyki, ludzi i jego wydobywanie.

M MAG: Czy możemy się spodziewać koncertów promujących wydawnictwo?

Krystyna Durys: Pracujemy codziennie aby koncertów przybywało, jednak pandemia i wojna na Ukrainie mocno komplikują te dążenia. Przede wszystkim zachęcam do odwiedzania mojej strony www.KrystynaDurys.pl i profili facebookowych. Potwierdzone mamy letnie koncerty w Gdyni w Amfiteatrze na Kamiennej Górze, na festiwalu jazzowym w Piszu, i na Hallevik Tradjazz Festival w Szwecji.

M MAG: Czy jest coś czego nie wiedzą o tobie twoi fani?

Krystyna Durys: Prawdopodobnie mało kto wie, że z wykształcenia jestem Biologiem Molekularnym, Technikiem Farmaceutycznym i Terapeutą Zajęciowym.

M MAG: Czego możemy ci życzyć?

Krystyna Durys: Koncertów i zdrowia!

M MAG: W takim razie życzę ci tego z całego serca. Dziękuję za rozmowę!

Krystyna Durys: Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Rozmowę przeprowadziła Beata Ejzenhart - redaktor naczelna M MAG

KUP ALBUM

Na płycie znajdują się utwory:

– „Diamonds Are A Girl’s Best Friend” z filmu „Mężczyźni wolą blondynki” z 1949 r. z Marylin Monroe w głównej roli!

– „When You Wish Upon A Star” z ekranizacji baśni „Pinocchio” z 1940 r.

– „Stardust” z filmu „My Favourite Year” z 1982 r.

– „High Society” z filmu „High Society” z 1956 r. z Louisem Armstrongiem w głównej roli!

– „Puttin’ On The Ritz” z filmu „Puttin’ On The Ritz” z 1930 r. z Fredem Astairemw roli głównej!

– „Smile” z filmu „Modern Times” z 1936 r.

– „The Gentle Rain” z filmu „The Gentle Rain” z 1966 r.

– „Over The Rainbow” z filmu „Czarnoksiężnik z krainy Oz” z 1939 r. z Judy Garland w głównej roli!

– „The Shadow Of Your Smile” z filmu „The Sandpiper” 1965 r.

  • „Skylark” z filmu „Północ w ogrodzie dobra i zła” z 1997 r.

Muzycy, z którymi występuje Artystka:

Paweł Hulisz (trąbka),

Marcin Janek (saksofon tenorowy, saksofon altowy, saksofon sopranowy, klarnet, flet poprzeczny),

Adam Wiśniewski (puzon),

Jarosław Stokowski (kontrabas),

Adam Zagrodzki (perkusja).

Marek Jurski (fortepian / aranżacje) – prześwietny pianista jazzowy, aranżer i kompozytor. Zakochany w pięknych melodiach i harmonii. Zaaranżował część utworów.

Oprócz zespołu Krystyny Durys i orkiestry, na albumie usłyszycie wyjątkowych gości z USA, którzy współpracowali lub współpracują z takimi gwiazdami jak Hans Zimmer, Marcus Miller, Placido Domingo, Arturo Sandoval, Al Di Meola, Pattie Austin: 

– Ricardo ‚Tiki’ Pasillas – współprodukcja albumu, perkusjonalia, perkusja, chórki

Tina Guo – wiolonczela

Michael ‚Patches’ Stewart – trąbka,

– Max Haymer – fortepian

– John Belzaguy – kontrabas

– Kemuel Roig – fortepian

– Keith Fiala – trąbka

– Michael McGuffey – trąbka

– Frank Fontaine – saksofony

– Humberto Ruiz Jr – puzon

Wśród zaproszonych muzyków znajdują się również wyśmienici instrumentaliści i wokaliści z Polski:

– Artur Jurek – aranżacje, fortepian

– Piotr Augustynowicz – gitara

– Piotr Kułakowski – kontrabas

– Sebastian Czerkas – chórki

– Hanna Woźniak – chórki

M MAG POLECA:

SOCIAL MEDIA ARTYSTKI

YouTube

FaceBook

Instagram

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s