Zaczęło się od jamowania i imprezek w garażu – Garaż [WYWIAD]

Zespół Garaż powstał w 2017 roku jako kolektyw przyjaciół kochających muzykę. W jego skład wchodzą: Rafał Płowucha – wokal, Eugeniusz Piotrowicz – gitara, Zbigniew Maciejczyk – gitara, Adam Mazgaj – bas, Robert Harmata – perkusja. To nie ich pierwsze spotkania z zespołowym graniem – większość zaczynała swoją przygodę z muzyką w innym systemie, kontestując zastaną rzeczywistość brudnymi, punkowymi piosenkami. Debiutancki krążek „Inny Świat”, który światło dzienne ujrzał we wrześniu tego roku jest wypełniony dziesięcioma utworami stylistycznie nawiązującymi do hard rocka, niemniej słuchacz odnajdzie tutaj również wpływy muzyki progresywnej, czy też funky. O genezie powstania zespołu, procesie powstawania debiutanckiego krążka, inspiracjach i aspiracjach w szczerej rozmowie z M MAG opowiadają sami Artyści.

M MAG: Na wstępie chcę Wam pogratulować genialnego debiutu. Przyprawiające o ciary instrumentalizacje, rasowy wokal i nieszablonowe teksty. W szczególności mocniejsze utwory to dla mnie muzyczny wpierd*l na najwyższym poziomie, po którym zamiast iść na obdukcję, prosi się o jeszcze. Wielki szacun! 

Gienek: Wielkie dzięki za te słowa! Zawsze inspirowało mnie mocne granie osadzone w stylistyce przełomu lat 60. i 70. Gra w zespole dała mi możliwość uzewnętrznienia tych fascynacji w postaci takiej muzyki. Miło słyszeć dobre słowa o czymś ważnym, czym się zajmujemy. Dzięki! Materiał na płytę to konsolidacja dwóch muzycznych wyobrażeń. Całość jest dogłębnie przemyślana jednak sam pomysł wydania płyty to można powiedzieć dzieło przypadku. Swoisty łańcuch przyczynowo skutkowy. 

M MAG: Zespołowe granie, to dla Was nie pierwszyzna, w pewnym momencie jednak postanowiliście połączyć siły i tak powstał GARAŻ. Jak to się zaczęło – imprezka w garażu? (śmiech)

Gienek: Zaczęło się od jamowania w garażu. W sumie imprezek też (śmiech). Pojawiali się różni ludzie i przypadkowy repertuar. Jednak po dołączeniu Rafała zaczęliśmy myśleć o własnych kompozycjach i stałym składzie zespołu. Po kilku zmianach perkusistów z czasem wyłonił się obecny skład, w którym nagraliśmy płytę i gramy razem do teraz.  

M MAG: Tworzenie i wydawanie w czasach COVID – łatwiej, czy trudniej?

Gienek: Jeśli chodzi o tworzenie to bez wpływu ale dalsza praca, biorąc pod uwagę ograniczoną możliwość bezpośredniego kontaktu, była sporym utrudnieniem. Jednak z drugiej strony był czas na analizę i dopracowanie całego materiału na płytę.

M MAG: Jak wygląda Wasza twórcza hierarchia? Co powstaje w pierwszej kolejności – instrumentalizacje, melodie, teksty?

Gienek: Wygląda dwojako w zależności od kogo wypływa pierwotny pomysł. Ja nie piszę tekstów, więc skupiam się całkowicie na muzyce a Rafał do tego pisze słowa. W wypadku kiedy jestem współautorem muzyki, Rafał przynosi pomysł w postaci zarysu muzyki z tekstem, ja dodaję swoje i mamy komplet.

Rafał: Ja nie mam reguły. Czasami jest to najpierw tekst, a czasami muzyka. Często jest to uzależnione od zewnętrznego bodźca, który ma wpływ na to, że zaczynam komponować. Najważniejsze by było to szczere

M MAG: Stylistycznie album osadzony jest w głównej mierze w klimacie hard rocka, ale nie brak też nawiązań do muzyki progresywnej, czy funky. Jakie są Wasze muzyczne inspiracje?

Gienek: Jak już wcześniej nadmieniłem, moje inspiracje to muzyka z przełomu lat 60. i 70. Stary hard rock, przede wszystkim Led Zeppelin, Black Sabbath, ale też muzyka progresywna, czyli Rush i inne tego typu zespoły, chociaż nie stronię od utworów nastrojowych, czy opartych na muzyce folk lub psychodelicznej. 

Rafał: Dla mnie inspiracją jest muzyka rockowa, folk i muzyka orientalna a w szczególności wszelkie fuzje tych gatunków. Mam nadzieję, że czasem te inspiracje przejawiają się w naszej muzyce. 

Adam: Moje fascynacje, to przede wszystkim Hard rock i rock – lata 60, 70 i 80-siąte. 

Zbyszek: Ja od zawsze byłem miłośnikiem muzyki punk i new wave. 

Gienek: Ma to Zbychu swoje odzwierciedlenie w stylu Twojej gry. Być może nie ma wpływu na muzykę bezpośrednio, ale sam styl jest moim zdaniem inspirowany właśnie punk rockiem.    

M MAG: Przed panami złego losu nie uciekniesz?

Rafał: Tekst, o którym mówisz, pokazuje nieuchronność losu, przeznaczenie i sprawiedliwość, które czeka każdego nas, za popełnione błędy, przewinienia. W sumie chodzi głównie o Nemezis.

Gienek: W kontekście tego tekstu tak, nie uciekniesz. Jest to konsekwencja złego postępowania. Jednak żyjąc w sposób właściwy jesteś w stanie w znaczącym stopniu ograniczyć z nimi kontakty. Staraj się więc unikać błędów, a w szczególności ucz się na nich:)   

M MAG: Jednak jeśli już uciekać to wysoko do gwiazd?

Rafał: Z kolei ten tekst to swoista metafora ucieczki w lepsze miejsce. Odnosi się do dramatycznych sytuacji dzieci, które mają to nieszczęście, że żyją w świecie wojen, konfliktów. To tak w skrócie. 

Gienek: Gwiazdy jako metafora bezpiecznego miejsca, czegoś co jest ponad wszystko co złe w świecie, co nie budzi obaw i lęków. 

Zbyszek: Dla mnie to brzmi trochę inaczej (śmiech). To nieuchronność końca życia tutaj na ziemi i dokonania wyboru, gdzie udać się w podróż po życiu doczesnym – gwiazdy są metaforą Boga.  

M MAG: Jak nie tracić pionu?

Rafał: Chodzi o to, żeby nie być w poziomie (śmiech), nie ulegać złym wpływom.

Gienek: Przede wszystkim każdy powinien mieć swoje zasady… 

Zbyszek: Trzymać pion 

Gienek: … i w kontekście tego utworu, o którego tekst pytasz – Autokracja – nie poddawać się złym wpływom, które nas w jakimś stopniu z tego pionu odchylają i starają się skierować na inne, niekoniecznie lepsze tory.

Zbyszek: No ale co tą są złe wpływy? (śmiech) Dla mnie zły wpływ, może być dla Ciebie dobrym i odwrotnie

Gienek: Nie no Zbysiu, są generalnie jakieś normy tak? Albo coś jest złe albo coś jest dobre? 

Zbyszek: Kto te normy ustala? 

Gienek: No my, ludzkość, na podstawie jakichś prądów filozoficznych, etycznych, religijnych, każdy z nas indywidualnie

Zbyszek: AAA każdy, no ładnie, ładnie (śmiech) 

Gienek: Chodzi mi o to, że każdy ma prawo do życia według własnego schematu, własnych zasad i to jest dla mnie właśnie pion. Jeżeli przy tym nikogo nie krzywdzimy, to nie powinno się nas zmuszać w żaden sposób do odchylania się od niego.  

Zbyszek: Zbyt ogólnie Gieniu, nie wchodzisz w szczegóły, a to bardziej skomplikowany temat. 

Rafał: Panowie, w tekście wchodzimy również w obszar polityki i jest to kolejna metafora. Chodzi o to, by władza, jakiekolwiek grupy społeczne i politycznie nie odbierały suwerenności jednostki i nie kreowały społeczeństwa na jeden słuszny wzór. 

Gienek: Tak. Zgadzam się z argumentacją Rafała. Suwerenność jednego człowieka może czasami prowadzić do niewoli drugiego itp. Ale wydaję mi się, że jest pewna normalność akceptowana przez większość i o to chodzi by się tego trzymać. Trzymać pion. Generalnie żyj i pozwól żyć innym. 

Zbyszek: Chyba brniemy na tą chwile w ślepy zaułek (śmiech).

Rafał: Chodziło mi w tym tekście o to, by żadna jednostka nie była w swej indywidualności tłamszona przez większość. Byśmy żyli w obrębie szacunku do drugiego człowieka i zachowaniu zasad współżycia. Tyle. Tekst przeciw autokracji, tyranii.   

M MAG: Co się dzieje w następstwie uwolnienia złego ducha?

Rafał: Wolność wyrażenia samego siebie, swobodny cykl życia, brak ingerencji w swobodę myśli. To pytanie łączy się z poprzednim, bo dotyczy tego samego tekstu. Zły duch jest spowodowany działaniem innej osoby – autokraty, tyrana – czy to w życiu społecznym, czy politycznym. I ten zaśpiew – uwolnij ze mnie złego ducha – to po prostu wołanie o wolność. 

Podczas całego życia jesteśmy wielokrotnie traktowani różnymi zakazami i nakazami.  Zaczynamy się w tym utrwalać i coraz łatwiej przymykać oko na kolejne odbieranie skrawków niezależności. Ten tekst metaforycznie mówi o tym, że powinniśmy się jednak trochę przebudzić i odzyskać swobodę. 

Gienek: W sumie nie ma sensu aż tak się wgłębiać w interpretacje tekstów – zostawmy to słuchaczom (śmiech) 

M MAG: Patrząc na to co dzieje się wokół w „naszej krainie”, wierzycie, że jutro będzie lepiej?

Gienek: Jeżeli ktoś nie wierzy w to, że może być lepiej, to traci trochę sens życia i radość z przebywania na tym świecie. 

Rafał: Każdy z nas miał swoją krainę z dzieciństwa – fajną, przyjemną, kojarzącą się z bezpieczeństwem i radością. Wyimaginowaną, ale swoją. Chce ją mieć i zawsze będzie przenosił do bieżącego życia. Do tu i teraz. Do dorosłości. O tym traktuje ten tekst.  

M MAG: Jaka jest wg Was recepta na odgonienie czarnych myśli?

Rafał: Optymizm, fajne towarzystwo, kochająca żona

Adam: I wnuki (śmiech) 

Gienek: Najlepszą rzeczą jest jakiekolwiek hobby, które daje zapomnienie. Potrafi oderwać od smutnej rzeczywistości a czasami po spokojnej analizie pozwoli znaleźć wyjście z sytuacji. Ale chyba nie ma jednej recepty, każdy ma inne sposoby radzenia sobie z tym. 

Adam: Praca

Rafał: Jasne (gromki śmiech), praca odgania czarne myśli…  

M MAG: Miłość do muzyki nigdy nie gaśnie?

Rafał: To akurat tak zwany truizm. (śmiech) 

Gienek: Muzyka to miłość na śmierć i życie. 

Zbyszek: Nic nie trzeba dodawać. 

M MAG: Macie już na swoim koncie entuzjastycznie przyjęte koncerty. Kolejne w planach?

Zbyszek: Planujemy koncerty na pewno. Na chwilę obecną koncertujemy lokalnie, ale chcemy się zacząć wyrywać dalej.Mamy pewne projekty, które chcemy zrealizować i zrealizujemy. Dodatkowo z chęcią skorzystamy również z zaproszeń, jeśli tylko takowe się pojawią.  

M MAG: Czego można Wam życzyć? Jakie są Wasze Garażowe marzenia ? 

Zbyszek: Klimatyzacja w Garażu (śmiech) 

Adam: Koncerty, koncertowanie

Zbyszek: Myślę, że druga płyta wcale nie byłaby głupim pomysłem (śmiech) 

Rafał: Żeby to nasze wspólne granie cały czas nas cieszyło, żebyśmy nie stracili do siebie szacunku i nadal się lubili jak teraz. 

Gienek: I nie kłócili się złośliwie. 

Rafał: Właśnie! Tak jak to dzisiaj zrobiliście (śmiech)

Gienek: Rafał, dzisiaj przecież kłóciliśmy się normalnie, nie „złośliwie”! (śmiech)

Zbyszek: Żeby nas to cieszyło tak jak do teraz (w tle słychać syk otwieranej puszki z piwem)  

M MAG: W takim razie życzę Wam tego z całego serca i trzymam mocno kciuki, jazda i do przodu. Dzięki za rozmowę!

Gienek: Dziękujemy serdecznie! 

Rozmowę przeprowadziła Beata Ejzenhart

KUP ALBUM

M MAG POLECA 

AUTOKRACJA:

INNY ŚWIAT:

ONA:

SOCIAL MEDIA

Facebook: https://www.facebook.com/garazzespol/ 

Youtube: https://www.youtube.com/channel/UC3FxQQ6Y7RrEYi18Mf_WQwQ 

Spotify: https://open.spotify.com/artist/7kMcTxC53AjCuB7mopBlRh?si=PzkDeHpQS5OX7FiGFYSSlg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s