10 czerwca bieżącego roku miała miejsce premiera książki pod tytułem po prostu „Henryk Wieniawski” autorstwa Katarzyny Marii Bodziachowskiej.
Powieść została wydana nakładem wydawnictwa Oficyna Wydawnicza RYTM. Stanowi ona osobliwy, literacki zapis ostatnich dziesięciu dni życia wielkiego mistrza skrzypiec. Ukazuje jego typowo ludzkie cierpienia, ale i, paradoksalnie, szczęście – możliwość snucia refleksji. Artysta wyrywkowo wspomina całe swoje życie – od dzieciństwa, przez największe, spektakularne sukcesy po porażki i błędy.
Obraz Henryka Wieniawskiego, jaki maluje Katarzyna Bodziachowska, staje się tym pełniejszy, że o polskim wirtuozie mówią także świadkowie jego oryginalnej „podróży do gwiazd” – rodzina i przyjaciele.
Na tle choroby skrzypka zawiązuje się odrębna i jakby dodatkowa płaszczyzna fabularna. Bohaterowie zapoznają się ze sobą, zaprzyjaźniają i dokonują autooceny. W powieści wiele jest więc przemyśleń odnośnie sztuki, geniuszu, miłości, samotności i innych pojęć ściśle związanych z człowiekiem i człowieczeństwem.
