ZAMASKOWANY ARTYSTA ZNOWU PROWOKUJE I KRZYCZY “JESTEM DILDO BAGGINS”.

Wiosna przyniosła ze sobą muzyczną aferę wokół nowego singla „Jestem Dildo Baggins” i niedoszłej współpracy dwóch bliskich i jednocześnie dalekich sobie artystów. Premiera utworu artysty w papierowej torbie na głowie odbyła się w cieniu skandalu. Utwór miał być wykonany z gościnnym udziałem Administratorra Electro. Jednak na kilka dni przed premierą Dildo zdecydował się publicznie skrytykować wartość artystyczną śpiewu Administratorra i zdecydował się ostatecznie skasować jego partię i odwołać featuring. Wywołało to lawinę obelg z obu stron i brutalnie otworzyło niezabliźnione jeszcze rany wcześniejszych niesnasek wykonawców.

SŁUCHAJ W STREAMIE

W cieniu tych wydarzeń nowy singiel ujrzał światło dzienne, a tak o nim opowiada sam Baggins „Tą piosenką chciałem jednoznacznie i wyraźnie przedstawić się Państwu. Czasami trzeba wykrzyczeć to kim naprawdę jesteś, aby być choć trochę usłyszanym i odrobinę zrozumianym. Chciałem, aby ten przekaz był prosty i mocny, dlatego też forma muzyczna kawałka jest oparta na gitarowym brudzie, który do tej pory nie dominował na dwóch dotychczasowych płytach Dilda”. Czy jest to wskazanie nowego kierunku, w którym podąża artysta oślepiony swą papierową torbą? Czas pokaże, a na razie pozostaje wysłuchanie piosenki „Jestem Dildo Baggins”.

Dildo Bagginsa na:

https://www.facebook.com/dildobagginsmusic

https://www.instagram.com/d.baggins_/

https://www.tiktok.com/@dildobagginsmusic

Dodaj komentarz