Damian Sikorski Projakt zapowiada EP aż trzema utworami Live Session

Trzy pop-alternatywne piosenki Damiana Sikorskiego w nowych, koncertowych wersjach to zapowiedź debiutanckiego albumu artysty, który ukaże się jeszcze w 2024 roku.

Damian Sikorski. Multiinstrumentalista (specjalność: gitara basowa), kompozytor i autor tekstów, dziennikarz muzyczny Radiowej Czwórki, łowca talentów (akcja „Będzie Głośno!”). Jego studyjny i koncertowy dorobek obejmuje m.in. współprace z zespołami Menski, Nocny Stróż i Quidam, z którymi występował w Polsce i na całym niemal świecie. Teraz przyszedł czas na karierę solową.

W roku 2023 jej pierwszym aktem były trzy single, przy których powstawaniu Damian wykorzystał swoje wszechstronne umiejętności songwritera, wykonawcy, aranżera i producenta. Zagrał na większości instrumentów, nie zdecydował się jedynie zaśpiewać, prosząc o to swoich przyjaciół. To ich głosom powierzył swoją liryczną wrażliwość. W maju premierę miała „Wiosna” (feat. Penelov i Piotr Niesłuchowski), w lipcu – „Tata” (feat. Michał Kowalonek), a w październiku – „Utopiłem się” (feat. Marta Zalewska).

Akt drugi przygody to„EP Live Session”: podsumowanie minionych miesięcy, reinterpretacja własnych piosenek i… próba ognia przed aktem trzecim, czyli kolejnymi singlami, płytą długogrającą i planowanymi koncertami.

– To, co było możliwe w studiu, czyli samodzielne wykonanie prawie wszystkich partii instrumentalnych, na scenie nie wchodzi w grę – mówi Damian Sikorski. – Dlatego złożyłem wspaniały zespół, z którym nie tylko przygotowujemy się do nadchodzących koncertów, ale i wykonaliśmy „na setkę” trzy piosenki znane do tej pory z wersji studyjnych.

„Tata” jest opowieścią o dwóch Antkach: o zmarłym kilkanaście lat temu ojcu muzyka i jego trzyletnim synku: – Jestem tatą… to najpiękniejsze, co mnie w życiu spotkało. Mój tata był najlepszym ojcem. Zaszczepił we mnie miłość do muzyki, a dzisiaj to ja mojemu synowi tłumaczę, że muzyka jest jedynym uczuciem, które możemy usłyszeć. To wesoła piosenka o dwóch fajnych ludziach.

Tekst „Utopiłem się” jest o tym, co przydarza się nam podczas wakacyjnych miesięcy, na ogół bez szansy na kontynuację – mówi Damian. – To taki utwór, w którym każdy może znaleźć kawałek siebie, swojego życia, echo przygód, które mu się przydarzyły.

Wersja studyjna „Wiosny” ukazała się jako pierwsza. Teraz wersja livezamykaepkę: – To moja ulubiona pora roku. Wtedy wszystko się budzi. No i wiosną wyjdzie mój pierwszy album! Te nowe wersje nie takich znowu starych piosenek są, siłą rzeczy, bardziej żywiołowe i spontaniczne. Ukazują jeszcze większą skalę talentu moich przyjaciół. I są potwierdzeniem, że nie pomyliłem się, prosząc Paulinę, Martę, Piotra i Michała o wyśpiewanie moich emocji, myśli i słów.

W nagraniu „EP Live Session” wzięli udział:

Damian Sikorski – lider, gitara basowa;

Paulina „Penelov” Łabuda – śpiew;

Marta Zalewska -śpiew;

Paulina Kusa – śpiew, skrzypce;

Michał Kowalonek – śpiew;

Piotr Niesłuchowski – śpiew

Piotr Bogutyn – gitara;

Błażej Gawliński – perkusja;

Szymon Wylandowski – instrumenty klawiszowe

Dodaj komentarz