SHY prezentuje kolejny muzyczny manifest 

W streamingach pojawił się trzeci singiel SHY z zapowiadanej na jesień debiutanckiej EP-ki artystki „Mindleaks”.

Piosenka „Let Us Love” została wyprodukowana przez DrySkulla, kompozytora, któremu polska publiczność zawdzięcza m.in. utwory „Jak nie my to kto” i „Aura” MROZA. 

SHY, której dwa poprzednie single były wyprodukowane przez nią samą, mówi: „W przypadku tej piosenki mój proces twórczy został odwrócony. Usłyszałam tę muzykę, gdy DrySkull nad nią pracował i od razu coś we mnie zarezonowało. Po prostu wiedziałam, że muszę napisać do tego tekst. Powiedziałam: Daj mi ten beat!”.

W życiowym kołowrotku

Piosenka jest refleksją SHY o życiu w ciągłym biegu.

„Spędzamy większość życia w pracy. Wiecznie odkładamy odpoczynek na później. Cały czas martwimy się o przyszłość. Nie mamy przez to przestrzeni na obserwację własnych myśli i uczuć. 

Oczyma wyobraźni widzę ogromny kołowrotek dla gryzoni – tylko, że zamiast chomików jesteśmy w nim my. Kołowrotek ten napędza machinę generującą energię, która nigdy do nas nie wraca. 

W tym szaleńczym biegu zapominamy o swoich potrzebach, o potrzebach naszych bliskich.  Rezygnujemy z marzeń. Życie przecieka nam przez palce. „Let us love” nawołuje do zatrzymania się na chwilę w tym biegu i rewizji naszych wartości” – mówi SHY.

Muzyka przenosi nas w surrealistyczną przestrzeń – na słuchawkach można odnieść wrażenie przebywania w pomieszczeniu, które zmienia rozmiar i kształt. Filarem utworu są monumentalnie brzmiące synthy – znak rozpoznawczy DrySkulla szczególnie w produkcjach dla artystów ze świata hiphopu (Sokół, Ten Typ Mes, Dwa Sławy, Bezczel). 

SHY odsłania w „Let us Love” nowe walory swojego głosu. Po agresywnym industrialnym „All Rise” i progresywnym „Burned Alive”, tym razem opowiada nam historię bardziej czule, do ucha. Nie zabrakło jednak wielowarstwowych, dysonansowych chórków, do których artystka, jak sama mówi, ma słabość, po prawie dekadzie występowania z chórami klasycznymi.

SHY (Katarzyna Bieniaszewska-Krawczyk) to songwriterka, wokalistka i producentka muzyczna mieszkająca w Warszawie. Absolwentka ochrony środowiska na Uniwersytecie Warszawskim, studiowała również fotografię prasową. Tworzy muzykę zaangażowaną społecznie. Jak mówi o sobie, jej artystyczną misją jest dodawanie innym odwagi – do walki o siebie, o swoje marzenia, o lepsze jutro. Do prawdziwie dobrej zmiany.

Wcześniej działała w duecie elektronicznym NO // MEDS pod szyldem My Name Is New (Kayax). Duet wydał singiel z VNM-em, SHY udzieliła się również wokalnie na EP-ce rapera „Trailblazer”.

W 2018 roku Szymon Nidzworski (kompozytor muzyki filmowej, autor soundtracków m.in. do filmów takich jak „Fenomen” czy „Polaków portret własny”) zaprosił ją na swój album „Behind your eyelids”. Ich utwór z tego albumu „Take a breath” stał się częścią ścieżki dźwiękowej filmu dokumentalnego BBC „Klątwa obfitości” w reżyserii Ewy Ewart. Film został nagrodzony w kategorii Global Awareness na World Media Festivals w Hamburgu.

YouTube: www.youtube.com/letmebeshy

Instagram: www.instagram.com/let_me_be_shy

Facebook: www.facebook.com/letmebeshy

Twitter: www.twitter.com/letmebeshy

Strona: www.shy.fm

Dodaj komentarz