wiśniosz prezentuje debiutancki album „loveless monster”

9 czerwca ukazał się pierwszy album artysty, poruszającego się na pograniczu emo, pop punku i rapu. Takiej mieszanki w Polsce jeszcze nie było. Poznajcie nową nadzieję polskiej muzyki alternatywnej!

wiśniosz to młody artysta z Polski, zainspirowany subkulturą emo, gatunkiem muzycznym, jakim jest pop punk oraz kilkoma wybitnymi raperami. Muzyk samodzielnie kreuje swoją karierę we współpracy z platformą wydawniczą emuze.me. Właśnie ukazał się jego debiutancki album „loveless monster”.

Pomimo faktu, iż jego muzyka jest dość skoczna, miejscami wręcz euforyczna, słowa, które z siebie wykrzykuje (bądź też stonowanym tonem wypowiada) zabiorą Was w mroczne i nieprzyjemnie znajome odmęty ludzkiego charakteru, opisując problemy, z którymi niestety w dzisiejszym świecie wielu z nas boryka się na co dzień.

Depresja, ciągła walka z uzależnieniem, poczucie zagubienia połączone ze znikomą chęcią bycia odnalezionym, zepsuta relacja z samym sobą, długi i wyczerpujący proces terapii, traumy rodzinne i toksyczni kochankowie – to tylko niektóre z tematów, jakie znajdujemy na LP wiśniosza. Zdarzy nam się też zetknąć z bardziej optymistycznymi obserwacjami, głównie związanymi z ekscytacją, jaka idzie w parze z pogonią. Pogonią za szczęściem, za adrenaliną, za miłością i za naszym własnym kątem, który być może pewnego dnia będziemy w stanie nazwać domem.

Zanim zdołał uspokoić swoje demony w stopniu wystarczającym do rozpoczęcia prac nad obecnym projektem muzycznym, Mikołaj (bo tak ma na imię nas wschodzący muzyk) poświęcił dużo czasu na to, aby się odnaleźć. Ukończył studia aktorskie, grał w punk rockowym zespole w wielkiej Brytanii, a także przemierzył autostopem całą Amerykę Środkową.

Album zatytułowany „loveless monster”, który właśnie trafia na serwisy streamingowe, to zbiór 15 tracków, będących najbardziej szczerą formą wyrazu artystycznego, zapisanych za pomocą krwi, łez i potu wokalisty. a cała ta tragedia skąpana jest w energii letniego słońca, z której słynie pop punk. to właśnie ten gatunek muzyczny po raz kolejny udowadnia nam, iż możemy wykrzyczeć swoje największe traumy, niepewności, lęki i rozpacz jednocześnie przy tym skacząc, tańcząc i świetnie się bawiąc. pozostaje nam tylko liczyć na to aby wakacje 2023 były tak emocjonujące, szalone i prawdziwe, jak ten krążek.

Album w serwisach cyfrowych:
https://link.emuze.me/wisnioszlovelessmonster

Tracklista:

1. …albo mnie zakopcie
2. siadam Polsce na mordzie
3. 695
4. kozak wciąga nosem proza
5. oglądać the office i nie dorastać
6. nihilista masochista publiczny onanista
7. za daleko
8. pokręcony dzieciak
9. cory trevor szlugi już
10. zagrajcie sobie lepiej w kółko i krzyżyk
11. bez serca będziesz taka lekka
12. kocham wampirzyce
13. 1 8 cwel
14. ostatnie wakacje
15. list do odbiorcy

Dodaj komentarz