Margaret na początku roku udzieliła wywiadu dla najnowszego wydania magazynu Uroda Życia. Zdradziła w nim, że nagrała nową płytę i zatytułowała ją Gaja Hornby. Co ciekawe wszystkie kompozycje na płycie zostały nagrane w języku polskim i krążek dostępny będzie tylko w Polsce.
Dziś Margaret odsyła nas do nowo powstałej strony internetowej, gdzie trwa odliczanie. 22 kwietnia poznamy co się za nim kryje. Jeszcze niedawno wokalistka potwierdzała, że płyta zostanie wydana w kwietniu, a więc prawdopodobnie wtedy poznamy szczegóły płyty oraz singiel.
22 kwietnia premierę miał singiel.
GAJA HORNBY
Mam 27 lat i się kręcę
z kąta w kąt, nad ziemią szybuję na wietrze
Coś tam chcę, a coś tam spieprzę
Bardziej błyszczę niż mam dreszcze
Myśli coraz dziksze, dobór słów bogatszy
tylko nie mogę znaleźć żadnej pewności i racji
i czuję, że musze chcieć ba, pragnę nawet
ale tak ciężko zmusić te bydlę do współpracy
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Duszę się, duszę
Lecz zaciskam zęby sztuka to mój high
kiedy piszę wierszem karmię ducha
To droga długa w ciasnych butach
Gdy pracuje zapominam co to umiar
Tak naciągnę strunę by nie pękła struna
Tylko by zadrgała, zagrała pełnia skumaj
Wiem kogo mam słuchać – siebie
Bo wiem, że o innych nic nie wiem
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Duszę się, duszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
Utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę
To nie pora by w siebie wątpić
To moja plansza i pionki
To nie pora by w siebie wątpić
To moja plansza i pionki
Wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
Wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
Wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
Lubie się, lubię